Polski
rooney959595
2017-06-26 08:38:54
Wyobraź sobie że jesteś na wyspie Juipi napisz list do wybranej osoby w ktorym opowiesz o swoich przygodach które cię ram spotkały,i opiszesz wyspę
Odpowiedź
kiupkjemisiechce
2017-06-26 11:43:31

Cześć maja! Powiem Ci co mi do przytrafiło pływałam statkiem z moim tatą który jest żeglarzem nagle trafiliśmy na wielkie skały skały miały szpiczaste końce. Niestety mój tata nie zatrzymał się i łódź trafiła na skały. kilka dni temu gdy nie miałam juź nadzieję że jeszcze będę żyła zobaczyłam wyspę. zaczęła się jej przyglądać na wielkie palmy , dzewa, rośliny i zwierzęta. Przypomniałam sobie że znam tą wyspę! uczyliśmy się o niej na lekcji. to wyspa Juipi. Ta wyspa miała naprawdę wielkie paly i drzewa nawet były tam rośliny które jdezą owady! byłem pod wrażeniem. Po kilku tygodniach zrobiłam sobie szałas znalazłam jedzenie i zaprzyjaźniłam się ze zwierzętami. Musiałem lecz zapamiętać tą przygodę na bardzo długo więc zaczęłam nurkować do wody i zbierać muszelki. Był lipiec. Czekałam i czekałam na ratunek ale nikt mnie nie uratował nagle w oddali zobaczyłam statek. To był mój tata szkół mnie nakarmił jedzeniem ale jedyne to szkoda mi zwierzątek. Jednak tata je polubił o pozwolił mi wziąść jedno.

wlodarkus
2017-06-26 11:44:46

Cześć Aniu. Znajduję się na wyspie o nazwie Juipi.Jest to wyspa znajdująca się w środkowo północnej Afryki. Na wyspie znajduje się wiele egzotycznycznych roślin takich jak kaktus, aenium, bambus i wiele innych. Mieszka tu wiele dzikich zwięrząt. W pierwszym dniu gdy tu przybyłam zapoznałam się z papugą o imieniu Lucyfer. Opowiedział mi on o swoich przeżyciach jakich doznał w przyszłości. Po kilku tygodniach pobytu postanowiłam pójść do dżungli aby ją zwiedzić. Po długim chodzeniu postanowiłam odpocznąć chwilę i zrelaksować się przy bambusie. Po chwili podszedł do mnie nie znajomy człowiek i poprosił mnie o szklankę wody. Lecz nie miałam wody i zapytałam się go zaprowadzić nad wodospad. Mężczyzna się zgodził. Gdy szliśmy pwiedział mi gdzie mieszka i jak nazywa się. Był to mieszkaniec wyspy Juipi. Nazywała się James Rain, pochodził on z Angli. Kiedy doszliśmy napił się wody, podziękował mi i podarował mi naszyjnik ze złota na którym wisiała kolorowa sowa. I powiedział mi następujące słowa,, Noś go a nigdy nie spotkasz złego do końca twego życia,,. Amulet mam do tej pory zawsze go noszę, jest bardzo ładny. Po chwili mężczyzna znikną w mgle i do tej pory go jeszcze nie spotkałam. Bardzo mi się tu podoba. Za 2 miesiące się spotkamy ,ponieważ przylatuję do Polski i się spotkamy. PS mam dla Ciebie prezent.

Dodaj swoją odpowiedź